Obudziłam się o 5:40 nie mogłam już wytrzymać . Od kilku dni niczego nie brałam , upewniłam się że Liam śpi zeszłam na dół do kuchni zadzwoniłam do znajomego.
-Tom ? -Spytałam .
-Tak.
-Potrzebuje towaru i to szybko nie wytrzymam nie brałam nic od tak dawna .
-Nie wiem uzależniłaś się dziewczyno !Nie dam ci tego gówna !
-Tom do cholery daj mi ten jebany towar !-Krzyknęłam nie zdając sobie sprawy że było to dość głośno.
-NIGDY więcej nie sprzedawaj jej nic !-Krzyknął Malik wyrywając mi z ręki telefon i rozłączając z Tomem.
-Zayn ja ... -Do oczu napłynęły mi łzy . A co jeśli powie Liam'owi ?!
-Mam z tym iść do Liam'a ?! Niszczysz sobie zdrowie . Uzależniłaś się od tego gówna prawda ?-Mówił zdenerwowany.
-Nie , błagam nie mów Liam'owi znienawidzi mnie !Wezmę ostatni raz i już więcej nie.Obiecuje no Zaaayn.-Błagałam go .
- Przykro mi ale nie pozwolę ci spierdolić sobie życia. LIAM!!!!!!!-Krzyknął chyba najgłośniej jak umiał .Momentalnie w kuchni pojawił się Liam w samych bokserkach.
-Co sie dzieje ?-Spytał lekko zaspany.
-Wiesz co przed chwilą robiła twoja dziewczyna ?!-Mówił Mulat.
- Zayn proszę cie zamknij się.-Wysyczałam przez zęby.
-Co?Po pierwsze to nie jest moja dziewczyna po drugie .Co robiła ?!-Momentalnie był pełen energii .
-Zamawiała towar !Dragi!Narkotyki !Rozumiesz !?-Zayn dosłownie krzyczał do Liam'a.
-Żartujesz !Proszę cie Kochanie znaczy Angelika powiedz że on kurwa żartuje !-Liam mówił z nadzieją .
-Liam tak mi przykro ja ....-Nie dokończyłam bo mi przerwał .
-Nie chce cię znać zejdź mi z oczu !-krzyknął na mnie wzdrygnęłam się i zaczęłam płakać .
-Liam proszę !-Błagałam chłopaka by dał mi to wyjaśnić .
-Zamknij się i wyjdź!-Powiedział stanowczo po czym wskazał ręką drzwi , cały czas w oczach miał łzy. Wybiegłam z domu z płaczem przebiegałam przez ulicę gdy nagle usłyszałam jedynie pisk opon i krzyk któregoś z chłopaków nie potrafię nawet określić którego ....
***********************
Przepraszam że taki krótki obiecuję że następny będzie dłuższy :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz