wtorek, 3 lipca 2012

Rozdział I ,, Przeprowadzka''


 Usłyszałam dźwięk budzika .
-Uhg nienawidzę tego dźwięku.Nie chciałam psuć sobie  humoru od rana więc wstałam , odsłoniłam rolety  włączyłam ,,One Thing” . Świeciło słońce ale pomimo tego był wiatr wzięłam prysznic ubrałam się w to.
  XXXX
Wysuszyłam i wyprostowałam włosy wzięłam mój telefon  sprawdziłam godzinę była już 8:40  dziś sobota zapomniałam  wyłączyć budzenie , przynajmniej  nie muszę iść do szkoły. Włączyłam tt w fonie i powędrowałam schodami w dół do kuchni na śniadanie.
-Cześć mamo ,cześć tato.-Przywitałam się z każdym po kolei . Tata jak zawsze w pośpiechu pił kawę i ani na moment nie rozstawał się ze swoim tabletem i telefonem . Jest menadżerem  gwiazd .Aktualnie One Direction lubię ten zespół przyjaźnie się z nimi . Mama pracuje  jako prezes agencji  reklamowej . Tak samo i jedno i drugie ciągle siedzi w pracy . W sumie nie obchodzę  ich za bardzo .
-Dzień dobry kochanie.-w końcu odpowiedzieli mi. Wzięłam miskę nasypałam płatków i zalałam je mlekiem sięgnęłam po łyżkę  i usiadłam przy stole . Mama rozmawiała przez telefon, ojciec też . W końcu po 5 minutach odłożyli telefony.
–Słuchaj skarbie .-Zaczął tata . nigdy nie zaczynał rozmowy . Coś się stało? Jetem ciekawa.
 - słucham . -odpowiedziałam i zaczęłam patrzeć na rodziców .  
 –Bo widzisz przeprowadzamy się do Londynu muszę być blisko  1D.-Powiedział a ja zakrztusiłam się płatkami.
–Że co !? Jesteście chorzy czy co !?- Wściekła zaczęłam krzyczeć na cały dom.-Nie zrobicie mi tego ! Mam zostawić tutaj Dominikę ?! Pojebało was ! Dominika to moja przyjaciółka nie zostawię  jej !
-Wyrażaj się młoda damo !-Krzyknął ojciec .- Nienawidzę ich za to że mamy się wyprowadzić . Poczułam łzy na moich policzkach.
-Posłuchaj córeczko  nie krzycz tylko słuchaj, mamy dla ciebie niespodziankę. Powiedziała tata nagle łagodniej  .
-Jaką ?-zapytałam naburmuszona .
-My z mamą zamieszkamy w domu na przeciwko chłopców natomiast ty i...Dominika bo jej rodzice zgodzili się by wyprowadziła się  razem z nami , zamieszkacie z One Direction . Pasuje ci to ? Uśmiechnął  się tata .
-Kocham was , Dzięki i przepraszam że tak na was naskoczyłam.
-Wylatujemy jutro  o 10:30. -Dodała mama .
Poszłam do swojego pokoju położyłam się na łóżku i zadzwoniłam do  Domi .
-Halo !Domi jak to fajnie że ty też się wyprowadzasz ! 
 - Też się cieszę  i nie mogę się doczekać . Dziękuje ci Madzia za to że też mogę jechać. –Mówiła podekscytowana.
- Wiesz że przyjaźnię  się z chłopakami . A po za tym to decyzja mojego taty dowiedziałam się dziś . Dobra ja kończę i się pakuje  papa trzymaj się Domcia .
-Pa Angi .
Byłam taka szczęśliwa wyciągnęłam walizkę i zaczęłam pakować swoje rzeczy , przyniosłam  kartony a tata kazał mi je wyrzucić i zostawić tylko jeden, schować do niego tylko rzeczy które są dla mnie ważne a reszta jest już kupiona i  znajduje się w domu chłopców.
Zjedliśmy obiad . była już 18:40 umyłam  się  i posiedziałam trochę w necie . Usłyszałam dźwięk telefonu nie patrząc kto dzwoni nacisnęłam zieloną słuchawkę.
-Halo –Powiedziałam.
-Hej  mała to ja Liam . –Powiedział chłopak miłym głosem.
-O Li hej .Co tam czemu dzwonisz  ?
-A tak chciałem z tobą pogadać.
-Dobra dobra , za dobrze cie znam i wiem że na pewno  o coś chodzi .
-Oj no dobra chciałem zapytać czy cieszysz się ,że będziesz z nami mieszkała .
-Oczywiście że się ciesze głupku jestem mega szczęśliwa .
-A ta twoja przyjaciółka to ładna jest ? –Krzyknął do telefonu Zayn
-Zayn !-Krzyknęłam na niego  przez  śmiechem .
-Oj dobrze dobrze okaże się jutro .-Odkrzyknął Malik.-Będę kończył papa .-Dodał Liam
-Pa pozdrów tych wariatów .
Skończyłam gadać , posiedziałam trochę w necie i nim się obejrzałam  była już 20:30 . przebrałam się w piżamę . Połozyłam sie i momentalnie zasnęłam. 
***********************************************
No i mamy 1 Rozdział Zaraz dodam 2 jak się podoba ? Dodawajcie komentarze ... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz